niedziela, 27 kwietnia 2014

Black and white


Wróciłam dwa dni temu do Holandii, pierwszy raz byłam tak szybko w domu... (12:00), a wyjechałam o 3 w nocy. Siedzę w moim strasznym pokoju, który jest goły, nie mam rysunków na ścianach, rzeczy na półkach na komodzie itd. bo będę malować pokój na czarno (tak na prawdę to na ciemny szary, bo czarnego nie sprzedają...). W tym na ścianie będę mieć zamalowanego Jacka Skellingtona. link
Za tydzień jakoś tak dodam zdjęcia jak wyszło, i może zrobię room tour. ;)
Ale wole pisać o pobycie w Polsce, porobiłam tylko kilka zdjęć, tym bardziej słabej jakości, robione telefonem. Praktycznie całe prawie dwa tygodnie spędziłam z jedną przyjaciółka z dzieciństwa, po częsci także z moimi trzema kuzynami.

A oto zdjęcia...







3 komentarze:

  1. Super blog ;)
    Co powiesz na wspólną obserwacje ?
    http://blogjulka1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę podróży do Holandii ;) Ja nie pomalowałabym sobie pokoju na czarno, ale każdy ma inny gust ;]

    Zapraszam, jeśli ci się spodoba zaobserwuj lub skomentuj :)
    KLIK

    OdpowiedzUsuń

- Akceptuje obs/obs ale jak zaczniesz.
- Kazdy komentarz mnie motywuje.
- Jak zostawisz link do bloga to tez na pewno zajrze.